Natychmiast policz swój zwrot z wydatków na reklamę i próg rentowności ROAS. Wpisz wydatki, przychód i marżę, żeby sprawdzić, czy Twoje kampanie faktycznie są rentowne.
Wskazówka. ROAS mówi Ci tylko o przychodzie na złotówkę reklamy. Przełącz się na tryb progu rentowności i dodaj marżę, żeby sprawdzić, czy kampania po odjęciu kosztów naprawdę zarabia.
W niecałą minutę wylicz zwrot z wydatków na reklamę i zobacz dokładnie, ile przychodu przynosi każda wydana złotówka.
Podaj, ile wydałeś na kampanię, kanał albo dany okres. Użyj w obu polach tej samej waluty.
Dodaj łączny przychód, jaki przyniosły te reklamy. ROAS, ROI i zysk netto aktualizują się w trakcie wpisywania.
Dodaj marżę, żeby zobaczyć minimalny rentowny ROAS oraz dokładny przychód potrzebny do wyjścia na zero.
Zwrot z wydatków na reklamę mówi Ci, ile naprawdę wart jest każdy reklamowy dolar. Policz go poprawnie, a wcześnie wychwycisz stratne kampanie, przeskalujesz zwycięskie i zaplanujesz budżet z pewnością siebie.
W kilka sekund zobacz, które zestawy reklam są rentowne, a które po cichu przepalają budżet, zanim zjedzą Ci miesięczne środki.
Uwzględnij marżę, żeby znaleźć dokładny minimalny ROAS, przy którym Twoje kampanie przestają tracić pieniądze.
Przelicz obok siebie Facebook, Google, TikTok i e-mail, żeby zobaczyć, gdzie budżet pracuje najlepiej.
Wykorzystaj ROAS do prognozy, ile przychodu przyniesie większy budżet reklamowy, zanim go uruchomisz.
Od płatnych reklam po lejki lead genowe: tak marketerzy wplatają szybkie sprawdzenie ROAS w każdy kanał, który prowadzą.
Sprawdzaj ROAS na poziomie kampanii, zestawu reklam albo kreacji, żeby wyłączyć stratne reklamy, zanim wydrenują dzienny budżet.
Porównaj ROAS między siecią wyszukiwania, Performance Max i YouTube, żeby zdecydować, gdzie trafi kolejny zastrzyk budżetu.
Śledź ROAS kampanii z krótkimi wideo, żeby dokładać do tych kreacji, które faktycznie konwertują.
Połącz ROAS z marżą produktu, żeby dokładnie wiedzieć, które SKU warto reklamować i przy jakiej cenie.
Przelicz koszt pozyskania leada i wartość leada na liczbę ROAS, a potem optymalizuj strony docelowe, które je generują.
Udostępniaj klientom czytelne liczby ROAS wraz z progiem rentowności, żeby sukcesy i wpadki dało się łatwo wytłumaczyć.
Świetny ROAS zaczyna się od strony docelowej, która zamienia kliknięcia w klientów. Z LanderLab opublikujesz w kilka minut szybką, dopasowaną do mobile stronę docelową i skierujesz na nią płatny ruch.
Zacznij teraz - za darmoBez karty kredytowej
